Mikrocement we Wrocławiu kładziemy w łazienkach, przedpokojach i kuchniach: w kamienicach na Nadodrzu i Ołbinie oraz w nowych mieszkaniach na Jagodnie. Robimy też podłogi z mikrobetonu, o wyraźniejszej, surowszej fakturze. Podłoga z mikrocementu kosztuje 259–432 zł brutto za m² i ma 4 lata gwarancji.
W przedpokoju leżały popękane płytki z lat 70., a ściany łazienki odbiegały od pionu. Najpierw wyrównaliśmy podłoże i ściany, potem w obu pomieszczeniach nałożyliśmy mikrocement w jasnobeżowym kolorze. Prysznic w łazience jest teraz na jednym poziomie z podłogą, bez brodzika.
W kamienicach na Nadodrzu, Ołbinie i Przedmieściu Oławskim pod starą podłogą często leżą deski albo popękane płytki. Mikrocement potrzebuje sztywnego podłoża, dlatego na oględzinach sprawdzamy, czy podłoga się nie ugina.
Krzywe ściany i narożniki wyrównujemy przed nałożeniem pierwszej warstwy, a potem pokrywamy je tym samym mikrocementem co podłogę.
Na Jagodnie, Maślicach i Nowych Żernikach kładziemy mikrocement na nową wylewkę od dewelopera, gdy jest już sucha. Jej wilgotność mierzymy przed rozpoczęciem prac.
W domach w Kiełczowie, Smolcu czy Siechnicach z mikrobetonu powstaje podłoga parteru o surowym, loftowym wyglądzie.
| Zakres prac | Brutto za m² (z 8% VAT) |
|---|---|
| Podłoga z mikrocementu lub mikrobetonu | 259–432 zł |
| Ściany łazienki i strefa prysznica | 259–432 zł |
| Wyrównanie lub naprawa podłoża | po oględzinach |
Łazienka z przedpokojem, razem 20 m², to według tych stawek 5180–8640 zł brutto. Żywicę i kamienny dywan porównają Państwo w cenniku.
Mieszkanie na Ołbinie, kuchnia i przedpokój, 19 m². Pod starym linoleum były deski, więc ekipa najpierw przykręciła płyty, a dopiero na nich położyła mikrocement. Kolor dobraliśmy do starych drzwi, które zostały w mieszkaniu.
Mieszkanie na Jagodnie, 45 m² mikrobetonu w salonie z kuchnią. Chcieliśmy podłogi jak w lofcie i mamy ją, z wyraźną fakturą i bez fug.
Kawalerka na Przedmieściu Oławskim, łazienka 4 m². Ekipa wnosiła materiały na czwarte piętro bez windy, a po pracy posprzątała klatkę schodową.
Bezpośrednio na deskach go nie kładziemy, bo drewno pracuje. Najpierw usztywniamy podłoże, a sposób dobieramy po oględzinach.
Kilka dni, bo każda z cienkich warstw musi wyschnąć przed następną. O dokładnej liczbie dni rozmawiamy przy wycenie.
W zapytaniu prosimy podać metraż i dzielnicę, a przy kamienicy także piętro.
W wiadomości można opisać, co dziś leży na podłodze: deski, płytki czy lastryko.