Szlifowanie wylewki przygotowuje podłoże pod panele, płytki, parkiet albo żywicę: usuwa słaby wierzch i drobne nierówności. Szlifujemy wylewki anhydrytowe, cementowe z miksokreta i samopoziomujące w domach i mieszkaniach w całej Polsce.
Cenę ustalamy na oględzinach, bo zależy od rodzaju wylewki i od tego, jak głęboko trzeba szlifować.
Na wierzchu wylewki anhydrytowej tworzy się cienka, krucha warstwa, czyli mleczko. Jest gładka, lekko błyszczy i daje się zdrapać ostrym narzędziem.
Klej do płytek i parkietu słabo się jej trzyma, a pod nią wylewka wolniej oddaje wilgoć. Dlatego wylewkę anhydrytową szlifuje się przed położeniem podłogi.
Wylewkę cementową z miksokreta szlifujemy, gdy ma garby, ślady po zacieraniu albo pylący wierzch. Masę samopoziomującą wyrównujemy szlifem tam, gdzie zostały progi na łączeniach.
Większe różnice poziomu wyrównuje się masą, a szlif zbiera tylko garby i progi.
Szlif przygotowuje podłoże pod:
Szlifujemy, gdy wylewka stwardnieje i da się po niej swobodnie chodzić. Ze szlifem anhydrytu nie warto czekać, aż wylewka wyschnie, bo mleczko spowalnia schnięcie. Cementową można szlifować później, nawet tuż przed układaniem podłogi.
Na wylewce z ogrzewaniem podłogowym szlif zbiera tylko wierzchnią warstwę, więc rurkom nic nie grozi. Termin ustalamy tak, żeby nie kolidował z wygrzewaniem.
Na koszt wpływają rodzaj wylewki, jej twardość, metraż i to, czy trzeba zebrać garby. Przyjmujemy też małe zlecenia, na przykład jedną łazienkę przed płytkami.
Stawki za m² innych prac, np. wylewek, są w cenniku.
Tak. Nie ma znaczenia, kto wylewał podłoże.
Szlifierka pracuje podłączona do odkurzacza przemysłowego, który zbiera pył na bieżąco. Na czas prac warto zamknąć drzwi do pozostałych pomieszczeń.
Nie od razu. Panele, płytki czy parkiet kładzie się na suchej, zagruntowanej wylewce.
Prosimy podać rodzaj wylewki, metraż i podłogę, która ma na niej leżeć.
Jeśli parkieciarz albo glazurnik zostawił uwagi do podłoża, prosimy je wpisać w wiadomości.